I liga mężczyzn: AGH Kraków uległo na własnym boisku
Środowe spotkanie pomiędzy drużyną AGH Kraków a APP Krispol Września zakończyło się zwycięstwem drużyny gości 3:1. Gospodarze zdołali wygrać tylko jedną partię.
I liga mężczyzn: AGH Kraków uległo na własnym boisku

Wyrównaną walkę w początkowej fazie pierwszego seta mogli obserwować kibice na meczu pomiędzy AGH Kraków a APP Krispol Września (6:6). Po skutecznym ataku Maruszczyka z lewej strony na tablicy wyników było 8:7. Po stronie gospodarzy stosunkowo często pojawiały się błędy w zagrywce, jednak dłużni nie pozostawali również rywale (11:9). Skuteczny atak siatkarza drużyny przyjezdnej i ponownie był remis (12:12). Atak z VI strefy Jana Fornala (14:13). Skuteczny blok zespołu AGH i ponownie wysunęli się na dwupunktowe prowadzenie (16:14). As serwisowy Banasiaka i o czas poprosił trener Andrzej Kubacki (16:16). Po przerwie lepiej prezentowali się goście, najpierw zanotowali asa serwisowego, a później popisali się mocnym atakiem i to oni prowadzili 19:17. Problemy ze skończeniem ataku mieli gospodarze (18:22). Niedokładne przyjęcie na drugą stronę siatki, a swoją szansę od razu wykorzystali goście (19:24). Ostatecznie wygrali oni 25:20.

Na początku drugiej partii bardzo szybko na dwupunktowe prowadzenie wysunęli się siatkarze z Krakowa (4:2). Czujni na siatce pozostawali przyjezdni i nie pozwalali odskoczyć swoim rywalom (6:5). Dodatkowo pomogli im sami gospodarze, którzy najpierw zepsuli swój serwis, a po chwili zaatakowali w aut (7:7). Skutecznym blokiem popisali się podopieczni trenera Kubackiego (10:8). Długa wymiana zakończyła się zdobyciem punktu przez Żakietę (13:10). Szczęśliwie asa serwisowego na swoim koncie zapisał Bartłomiej Modryl (15:11). Z każdą minutą gospodarze powiększali swoje prowadzenie (19:13). Przyjezdni próbowali jeszcze odrobić poniesione straty, jednak nie byli w stanie zatrzymać dobrze prezentujących się rywali. Partię zakończył mocnym atakiem Fornal (25:18).

Trzecia odsłona dobrze rozpoczęła się dla przyjeznych. Po ataku z lewego skrzydła prowadzili 3:1. Krakowianie szybko się jednak podnieśli i po dwóch punktach z zagrywki w wykonaniu Fornala to oni prowadzili 5:4. Siatkarze APP Krispol Września odrobili straty i doprowadzili do remisu (7:7). Skuteczny atak ze środka sprawił, że przewaga gości zaczęła powoli rosnąć (9:12). Oba zespoły przez chwilę dobrze prezentowały się w polu zagrywki (11:15). Szczygielski zaatakował bardzo mocno w antenkę (14:17), a po chwili as serwisowy zanotowali gospodarze (15:17). Kolejny popis w polu serwisowym Adama Banasiuka i przewaga jego zespołu rosła (15:20). Przez podwójny blok rywali przedarł się Krzysztof Zapłacki (20:23). Końcówka partii była zacięta, jednak ostatecznie to goście odnieśli zwycięstwo (23:25).

Dobrze w czwartą partię weszli siatkarze drużyny przyjezdnej. Po ataku w taśmę gospodarzy prowadzili 3:1. Punktowy atak Jasińskiego z lewego skrzydła (4:6). Maruszczyk zapisał na swoim koncie asa serwisowego i na tablicy wyników pojawił się remis (8:8). Kolejne minuty to praktycznie walka punkt za punkt (13:13). Goście nie mieli jednak zamiaru się poddać i bardzo szybko wysunęli się na trzypunktowe prowadzenie (13:16). Karpiewski nie zdołał przedrzeć się przez blok rywali, a już po chwili całą stratę odrobili gospodarze (18:18). Siatkarze APP Krispol Września radzili sobie jednak nieco lepiej i ich przewaga wzrastała (18:21). Końcówka zdeycowanie należała do gości. AGH ponownie nie potrafiło zakończyć swojej pierwszej akcji i dawali zbyt dużo szans rywalom. Ostatecznie to przyjezdni zwyciężyli 25:21 i w całym spotkaniu 3:1.

AGH Kraków - APP Krispol Września 1:3 (20:25, 25:18, 23:25, 21:25)


Polecamy także



polecamy

Nadchodzące transmisje

Liga typerów

Kto wygra mecz

weź udział w lidze typerów

Ranking generalny typowania