Hit kolejki dla Jastrzębian!
8 października odbył się mecz 3. kolejki Plusligi pomiędzy Jastrzębskim Węglem i PGE Skrą Bełchatów, było to pierwsze spotkanie dla brązowych medalistów poprzedniego sezonu. Górą w nim okazali się gospodarze, którzy triumfowali 3:1. MVP spotkania został Salvador Hidalgo Oliva.
Hit kolejki dla Jastrzębian!

Pierwszy punkt w spotkaniu zdobył Salvador Hidalgo Oliva, skutecznie obijając blok Lisinaca i Wlazłego. Od jego oraz Macieja Muzaja świetnej gry dużo zależy w tym sezonie w drużynie ze Śląska. Znakomicie otworzyli to spotkanie gospodarze. Już w początkowej fazie seta osiągnęli trzypunktową przewagę dzięki znakomitym zagrywkom Muzaja. Kolejne skuteczne ataki Olivy pozwoliły utrzymać tą przewagę, a po punktowym serwisie Damiana Borucha Jastrzębski prowadził 10:6. Chwilę później po ataku w aut Mariusza Wlazłego na tablicy widniał wynik 12:7. W następnej akcji kapitan PGE Skry skutecznie obił blok Salvadora Olivy, który zrewanżował się tym samym akcję później. Silne zagrywki Mariusza Wlazłego pozwoliły odrobić 2 punkty Bełchatowianom, jednak przewaga po stronie Jastrzębskiego nadal wynosiła 3 punkty (16:13). Znakomicie funkcjonował blok gospodarzy, gdzie wiódł prym Damian Boruch. Punktowa zagrywka Lukasa Kampy ponownie dała pięciopunktową przewagę miejscowym (18:13). W końcówce Jastrzębie utrzymało wypracowaną przewagę. Po efektownym bloku Patryka Czarnowskiego na Salvadorze Olivie było 22:19, po chwili jednak Srecko Lisinac zepsuł zagrywkę. Piłkę setową gospodarze mieli po skutecznym ataku po skosie Macieja Muzaja. Goście obronili się po świetnej odpowiedzi Bartosza Bednorza. Seta zakończył świetny atak z 4. strefy Rodrigo Quirogi (25:21).

 

Wynik w drugiej partii otworzyła skuteczna krótka w wykonaniu Srecko Lisinaca. Początek tej odsłony to wyrównana walka punkt za punkt. Goście zdecydowanie wzmocnili zagrywkę, a po stronie gospodarzy w ataku szalał Hidalgo Oliva (3:3). Przyjezdni uzyskali minimalną dwupunktową przewagę, po której trwała wymiana punkt za punkt, a w ataku świetnie sobie radził Muzaj. (10:11). Po zagrywce Milada Ebadipoura, z sytuacyjnej piłki pomylił się atakujący Jastrzębian i goście prowadzili już 11:14. W rewanżu za to świetnie odpowiedział punktowym blokiem na Bednorzu. W końcówce gospodarze częściej mylili się w ataku, po autowym ataku Grzegorza Kosoka wynik widniał 19:15 na korzyść PGE Skry. Jednak skuteczne zagrywki Salvadora Hidalgo Olivy pozwoliły zniwelować tą różnicę i doprowadził do wyrównania 19:19. Po chwili kolejny as serwisowy pozwolił wyjść na prowadzenie po raz pierwszy w tym secie gospodarzom. Oliva wyraźnie rozstrzelał się pod koniec drugiego seta, bo kolejne zagrywki skończyły się punktem dla Jastrzębian (22:19). Po chwili skutecznie obija blok Lukasa Kampy, Nikołaj Penczew. Po skutecznej krótkiej w wykonaniu Grzegorza Kosoka Jastrzębianie odzyskali przewagę 3 punktów. Jednak goście odrobili tą przewagę i było po 23. Srecko Lisinac zablokował Damiana Borucha i pierwszego setbola mieli goście. Na koniec Serb zablokował Macieja Muzaja i w meczu był remis 1:1.

 

Trzecią partię rozpoczął od skutecznego obicia bloku z lewego skrzydła Salvador Hidalgo Oliva (1:0).Błąd Lisinaca na środku dał drugi punkt drużynie z Jastrzębia. Po skutecznym ataku Quirogi gospodarze prowadzili dwoma punktami (5:3). Po chwili skutecznie w dłuższej wymianie Mariusz Wlazły. Jastrzębianie utrzymywali wypracowaną przewagę, jednak po chwili po punktowym ataku w kontrze Lisinaca był remis (7:7). Po krótkiej walce punkt za punkt blok na Bednorzu daje ponownie dwa punkty na korzyść miejscowej drużyny. Od stanu 13:12 rozgorzała znów walka punkt za punkt. Jednak po chwili przy zagrywce Quirogi został zablokowany Mariusz Wlazły. Po chwili Bartosz Bednorz został zablokowany na lewej stronie przez Macieja Muzaja (17:14). Środkowa faza seta to świetna gra blokiem gospodarzy. 18. punkt zdobyli po pojedynczym bloku Kosoka na Lisinacu. W końcówce Jastrzębianie utrzymywali przewagę, a 22. punkt skutecznym atakiem z drugiej linii zdobył Salvador Hidalgo Oliva (22:18). Kolejne trzy punkty padły łupem gości za sprawą udanych zagrywek Szymona Romacia i przewaga wynosiła już tylko jeden punkt. Po chwili atakujący wicemistrzów Polski dołożył asa serwisowego i był remis 22:22. Po autowym ataku Mariusza Wlazłego piłkę setową mieli gospodarze (24:23). Skutecznie zaatakował Bednorz i było remisowo. W odpowiedzi świetny atak z lewej strony boiska Salvadora Olivy i kolejny setbol dla miejscowych. W aut zaserwował jednak Maciej Muzaj. Po skutecznym ataku Olivy trzecia piłka setowa dla Jastrzębian, którą skończył obiciem bloku Rodrigo Quiroga. (27:25)

 

Czwartą odsłonę rozpoczął udany atak Mariusza Wlazłego, po chwili podwójny blok przepchnął na siatce Bartosz Bednorz. W odpowiedzi skutecznie zaatakował Maciej Muzaj. Po kilku akcjach na dwupunktowe prowadzenie wyszli gospodarze po udanym ataku Rodrigo Quirogi. Przy zagrywce Argentyńczyka gospodarze powiększyli prowadzenie do czterech punktów 11:7, a w ataku szalał Salvador Hidalgo Oliva. Gospodarze świetne grali w obronie i kolejnymi kontrami kąsali gości utrzymując wysoką przewagę. W końcówce po świetnym obiciu bloku przez Muzaja Jastrzębianie prowadzili 19:15 pewnie zmierzając po wygraną za 3 punkty. Piłkę meczową gospodarze mieli po ataku Macieja Muzaja. Goście obronili się po wybiciu piłki po bloku w aut przez Penczewa, a mecz zakończył skuteczny atak z drugiej linii Salvadora Olivy.

 

Jastrzębski Węgiel 3:1 PGE Skra Bełchatów (25:21, 23:25, 27:25, 25:20)

MVP: Salvador Hidalgo Oliva.


Polecamy także



polecamy

Nadchodzące transmisje

Liga typerów

Kto wygra mecz

weź udział w lidze typerów

Ranking generalny typowania