FF PP:Tie-break w półfinale, Developres powalczył z Chemikiem!
W pierwszym półfinale Pucharu Polski siatkarki zafundowały kibicom dużą dawkę emocji! Zawodniczki z Rzeszowa walczyły dzielnie, ale górą, znowu, był Chemik.
FF PP:Tie-break w półfinale, Developres powalczył z Chemikiem!

Bohaterka, która nie zyskała uznania                         

 

Mowa o Mirosławie Paskowej, która zaliczyła znakomite wejścia, a mimo to nie zagrzała zbyt długo miejsca na boisku. Najpierw, w końcówce pierwszego seta, skończyła ataki i popisała się punktowym blokiem. Drugą odsłonę rozpoczęła w kwadracie dla rezerwowych, mimo, że przez te kilka minut została wyróżniającą się postacią w ekipie Developresu. Podobna sytuacja miała miejsce w czwartym secie, ale ze znacznie lepszym skutkiem. W kluczowym momencie Paskowa utrudniła przyjęcie rywalkom, dzięki czemu Chemik wygrał czwartego seta. Znacznie mniej udane było jej wejście w tie-breaku. Mimo to występ Bułgarki należy zaliczyć do udanych. Ciekawość, jak by się potoczył mecz, gdyby spędziła więcej czasu na boisku.

 

Środkowe zrobiły różnicę

 

A raczej konkretnie jedna środkowa, wybrana z resztą MVP spotkania, czyli Stefana Velijković. Po raz kolejny okazała się niezbędna w swojej ekipie, grała widowiskowo i, co najważniejsze, skutecznie. Joanna Wołosz mało grała z Katarzyną Gajgał-Anioł, niewiele też z wprowadzoną później Agnieszką Bednarek-Kaszą. Stefana przyćmiła nie tylko swoje koleżanki ale też, przede wszystkim, swoje vis a vis. Anna Kaczmar znacznie rzadziej wykorzystywała Magdalenę Hawryłę i Katarzynę Żabińską.

 

Nieskończone ataki

 

Nieskończone ataki powinny się śnić po nocach wszystkim zawodniczkom Developresu. To element, w którym była najwidoczniejsza różnica między zespołami. Chemik wykorzystywał pierwsze akcje i kontry. Developres wielu ataków nie kończył mimo dobrego przyjęcia.

 

Pojedynek libero                                                                                      

Zarówno Aleksandra Krzos, jak i Lucyna Borek, mogą być zadowolone ze swojej postawy. Zawodniczka z Chemika grała solidnie, zarówno w przyjęciu, jak i w obronie. Lucyna Borek w pierwszej odsłonie miała dużo problemów z przyjęciem, ale zdecydowanie zatarła złe wrażenie swoją dobrą postawą w dalszej części meczu i zwłaszcza w obronie.

Developres SkyRes Rzeszów – Chemik Police 2:3 (18:25, 25:17, 19:25, 25:22, 9:15)

Wyjściowe składy:

Developres: Żabińska, Hawryła, Kaczmar, Kamenova, Helić, Kaczorowska, Borek (l)

Chemik: Werblińska, Anioł, Smarzek, Veljković, Wołosz, Zaroślińska, Krzos (l)


Polecamy także



polecamy

Nadchodzące transmisje

Liga typerów

Kto wygra mecz

weź udział w lidze typerów

Ranking generalny typowania