Roberto Piazza dla siatkówka24.com: Przed tym meczem byłem zły
PGE Skra Bełchatów maraton meczowy zakończyła odnosząc zwycięstwo w spotkaniu przeciwko BBTSowi Bielsko - Biała. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla bełchatowian.
Roberto Piazza dla siatkówka24.com: Przed tym meczem byłem zły

PGE Skra Bełchatów ma za sobą trudne dwa tygodnie. Wynik 3:0 wniesie nieco pozytywnje energii przed świątecznym okresem i przygotowaniami do kolejnych meczów.


- To był dla nas naprawdę trudny okres. Przed tym meczem byłem zły. Winiar przekazał mi, że trener przeciwnej drużyny powiedział, że jesteśmy zbyt pewni siebie, jeżeli chodzi o wynik przeciwko drużynie z Bielska - Białej i specjalnie przełożyliśmy ten mecz na wcześniejszy dzień, ponieważ chcieliśmy udowodnić innym, że jesteśmy tak wspaniałą drużyną. Absurd! To nie ma nic współlnego z tym! Również dzisiaj wyszła kolejna prowokacja. Manager przeciwnej drużyny napisał na Facebook'u, że niestety PGE Skra Bełchatów przegrała u siebie z Chaumont i dzisiaj bielszczanie pokonają PGE Skrę w ich hali.

 


Oni nie są w stanie tego zrozumieć. Silne drużyny również potrzebują odpoczynku. Starałem się o przełożenie tego meczu, ponieważ chciałem żeby moi zawodnicy mogli mieć trzy dni wolnego, przed kolejnym trudnym okresem, który nas czeka. Jeśli jesteś inteligentny zrozumiesz to, jednak jeśli nie jesteś inteligentny, czym wykazali się oni, potem przychodzi tak wynik. Dla nas ten wynik jest dobry.

 


Wnioski po Klubowych Mistrzostwach Świata oraz drugim meczu Ligi Mistrzów rozegranym przeciwko Lokomotiv Novosybirsk.


Powiem to, co już powiedziałem niektórym dziennikarzom po meczu przeciwko Sadzie Cruzeiro. Dali nam dużą lekcję siatkówki. Zagrali przeciwko nam świetny mecz. Musimy jednak zrozumieć, że wysoki poziom gry to jest jeszcze inna kwestia, nie o tym mowa. Jeśli chcemy zrobić jeden duży krok, a według mnie mamy szansę na to, musimy pozostawić nasze umysły na boisku i trenować mocniej niż robimy to teraz.


Mecz przeciwko Cucine Lube rozpoczęliśmy grając niesamowitą siatkówkę. W pierwszym secie prowadziliśmy 23:21. Silna drużyna w takiej sytuacji kończy seta szybko i potem możemy zacząć mówić o drugim. W drugiej partii zaczęliśmy grać w końcówce, gdzie już nie było nic do zrobienia, my zaczęliśmy grać dobrze i doprowadziliśmy do stanu 23:23. W trzecim secie znowu ta sama sytuacja. Zaczęliśmy grać, kiedy Włosi mieli już nad nami 6 punktów przewagi. I powtórzyliśmy sytuację z poprzednieuj partii. Jeśli chcemy zrobić ten dobry krok musimy zacząć walczyć o każdą piłkę, a nie tylko wtedy kiedy nie mamy już nic do stracenia. Musimy wchodzić w mecz szybko i to robi totalną różnicę. Chłopaki wiedzą, gdzie dokładnie potrzebny progres i co poprawić. Będziemy nad tym pracować.


W meczu przeciwko bielszczanom trener Piazza w trzecim secie zastosował zmianę, gdzie atakujący Szymon Romać musiał zejść z boiska, a na jego pozycję przeszedł Srećko Lisinac.


Szymon dwukrotnie przekroczył drugą linię, gdzie w bloku przeciwnej drużyny znajdował się tylko jeden zawodnik. Dzisiaj problemem mogły być zbyt duże chęci Szymon. Zbyt szybko szedł do piłek i każdą chciał zamknąć. Postanowiłem zdjąć go z boliska i przestawić na atak Srećko Lisinaca, który bez problem,u odnajduje się na tej pozycji. To jest normalna zmiana. Musimy to zrozumieć. Również sytuacja z ostanią piłką, kiedy Bucki był na zagrywce - na przyjęciu ustawiłem czterech zawodników, wtedy również Srećko był wśród nich. Gdyby na przyjęciu było trzech graczy mógłby być as, w przypadku czterech przyjmujący Niki Penchecv miał łatwiejszą sytuację. Czasami musisz podjąć ryzyko. Ja to zrobiłem.


Polecamy także



polecamy

Nadchodzące transmisje

Liga typerów

Kto wygra mecz

weź udział w lidze typerów

Ranking generalny typowania