Roberto Piazza dla siatkówka24.com: Lubię być trenerem PGE Skry Bełchatów
PGE Skra Bełchatów w ostatnim meczu fazy zasadniczej pokonała we własnej hali ZAKSĘ Kędzierzyn - Koźle.
Roberto Piazza dla siatkówka24.com: Lubię być trenerem PGE Skry Bełchatów

- Jestem usatysfakcjonowany z pierwszego i drugiego seta. Na początku drugiej partii musiałem powiedzieć coś chłopakom, bo straciliśmy cztery piłki. Wiem, że moi chłopcy mogą zrobić różnicę w półfinałach i pokazać dobry poziom gry. - przyznał po meczu szkoleniowiec bełchatowskiej PGE Skry. 

 

Bełchatowianie prezentowali równy i wysoki poziom we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Ponownie o ich sile stanowiła zagrywka, która bezpośrednio dostarczyła im dziewięciu punktów. - Zagrywka była bardzo ważna w drugim secie. W trzecim natomiast popełniliśmy zbyt dużo błędów w tym elemencie. Tym samym daliśmy przeciwnikowi szansę na zdobycie punktów, nie przynosząc żadnych korzyści dla siebie. Czasami musimy umieć dokonywać wyboru. Dzisiaj dla mnie niesamowity był występ Milada Ebadipoura. Zagrywał bardzo mocno, ale i mądrze, ponieważ wiedział kiedy zmienić rodzaj zagrywki i wykonywał ją skutecznie. Zrobił to w momencie, kiedy drużyna potrzebowała punktów. Brawo Milad!

 

- Mamy w zwyczaju wykonywać zagrywki z tego jednego, wybranego miejsca. Drużyna przeciwna również ma swoje przyzwyczajenia. Dla rywala jest to łatwiejsze, bo jest w stanie dobrze przygotować się do odbioru, wiedząc z jakiego miejsca piłka będzie szybowała w jego stronę. Wnosząc zmiany, zmieniając kierunek, trajektorię lotu, jego parabolę wprowadzasz zamieszanie w taktykę drużyny i jej spokój. Jestem szalonym trenerem, więc często każę moim zawodnikom zmieniać miejsca w polu zagrywki. - dodał trener Piazza. 

 

 

PlusLiga zakończyła zmagania fazy zasadniczej w momencie, kiedy np. liga włoska, czy brazylijska są w trakcie rozgrywania meczów półfinałówych. - Będąc tutaj muszę szanować te zasady. Oczywiście, że wolałbym żeby mistrzostwa były inaczej rozgrywane, ale jestem tylko trenerem. Gdybym mógł na 100% bym to zmienił. Przede wszystkim mniej drużyn, ponieważ na tę chwilę jest ich zbyt wiele. Odchodząc od naszej ligi. Zauważ, co dzieje się w rosyjskiej lidze. Tam również ta redukcja jest potrzebna. Kiedy w rozgrywkach bierze udział tyle drużyn, to ciężko jest znaleźć zawodników grających na naprawdę wysokim poziomie i jednocześnie podnieść poziom rozgrywek, a o to chodzi, żeby rywalizacja była coraz ciekawsza.-  odniósł się do terminarza rozgrywek Włoch.

 

- Jestem bardzo zadowolony z tego, jak gra ZAKSA. Jestem ich pierwszym fanem. To było bardzo ważne, aby polska drużyna nie straciła szansy na udział w Final Four w Lidze Mistrzów. Nie wiem, jak wielu trenerów naciskało na ZAKSĘ, bądź mówiło, że drużyna z Friedrischafen byłaby lepsza. Ja jestem szczery. Dzień po tym meczu rozmawiałem z trenerem Gardinim i pogratulowałem mu, bo to naprawdę dobry wynik. My teraz musimy myśleć o naszych półfinałach. Co będzie w przyszłym sezonie jeszcze nie wiem. - zakończył trener PGE Skry. 

 

Wkrótce zostaną ujawnione dalsze losy włoskiego szkoleniowca, jednak jak przyznaje -Zawsze jestem szczęśliwy, lubię moje życie, lubię być trenerem PGE Skry Bełchatów i być tutaj. Mam szczęście, bo moja praca jest moją pasją


Polecamy także



polecamy

Nadchodzące transmisje

Liga typerów

Kto wygra mecz

weź udział w lidze typerów

Ranking generalny typowania



Warning: Unknown: write failed: Disk quota exceeded (122) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: write failed: Disk quota exceeded (122) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct (_session) in Unknown on line 0