Karol Butryn: Mecz układał się po naszej myśli
Inauguracyjny mecz w Katowicach zakończył się zwycięstwem 3:1 gospodarzy. Spotkanie miało dwa oblicza – pierwsze, w którym GKS Katowice nie dawał żadnych szans swoim rywalom i drugie, w którym AZS Olsztyn, mimo ogromnej straty powrócił do gry. Podopieczni Piotra Gruszki jednak w czwartej partii postawili kropkę nad „i”, dzięki czemu mogli cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. - Mecz układał się po naszej myśli. Szkoda, że w trzecim secie zdarzył nam się przestój. Taka jest siatkówka. Na szczęście wygrywamy 3:1 i cieszymy się z trzech punktów. - mówił po meczu atakujący Gieksy, Karol Butryn.
Karol Butryn: Mecz układał się po naszej myśli

Karol Butryn, atakujący GKSu Katowice; fot.: Natalia Grabarczyk

 

Rywalizacja w Katowicach zaczęła się od prowadzenia gospodarzy. Przybysze z Olsztyna szybko jednak doszli rywali, a walka toczyła się punkt za punkt, aż do wejścia na zmianę zadaniową Dawida Wocha, który zakończył pierwszą odsłonę meczu asem serwisowym. GKS Katowice o wiele szybciej wszedł w drugą partię. Po świetnych atakach, fenomenalnej postawie w polu zagrywki, jak i współpracy bloku i obrony podopieczni Piotra Gruszki zyskali znaczącą przewagę, której już nie oddali do końca.

 

Trzeci set był prawie wymarzonym w wykonaniu katowiczan do czasu, gdy na boisku pojawili się zmiennicy wprowadzeni przez trenera Indyków m. in. Radosław Gil i Sebastian Warda, którzy poprowadzili drużynę do zwycięstwa w tej partii. Gospodarze szybko podnieśli się po tym słabym fragmencie gry w ich wykonaniu i zakończyli mecz zwycięstwem - Szkoda, że w trzecim secie zdarzył nam się przestój. Taka jest siatkówka. Na szczęście wygrywamy 3:1 i cieszymy się z trzech punktów. - mówił na gorąco MVP meczu, Karol Butryn. Mimo że wykonał on 37 ataków, wcale nie wyglądał po meczu na zmęczonego - Nie wiem, skąd ta siła. Choć stresik był na początku. To w końcu spotkanie na otwarcie ligi. Jednak zdenerwowanie szybko minęło. To już mój drugi sezon w Pluslidze, ale mimo wszystko ten stres mi wciąż towarzyszy. Myślę, że w Gdańsku będzie mi już się lżej grało.

 

Siatkarze z Katowic wciąż pamiętają serię porażek po łatwo wygranych pierwszych kilku spotkaniach w poprzednim sezonie i bardzo nie chcą, by taka sytuacja w tym roku się powtórzyła - Początek zeszłego sezonu wyglądał podobnie – wygraliśmy pierwsze spotkanie rozgrywek i następnych sześć, ale później była seria porażek, o których bardzo chcieliśmy zapomnieć. Mam nadzieję, że teraz będzie zupełnie inaczej oraz że będziemy kontrolować całą ligę, jak i naszą grę. Liczę, że nie popełnimy już więcej tak prostych błędów i unikniemy przez to przestojów. - wspomina najlepszy gracz meczu. Swoją dobrą dyspozycję chcą przypieczętować kolejnymi zwycięstwami. Następny mecz czeka katowicką Gieksę już w środę. GKS zmierzy się z Gdańskimi Lwami na ich terenie, ale Karol Butryn podkreśla, że choć łatwo nie będzie, jadą po zwycięstwo - Przed nami Trefl Gdańsk, który jest bardzo dobrym zespołem, ale dla nas nie ma znaczenia, kto stanie po drugiej stronie siatki. Jedziemy tam i chcemy wygrać.

 


Polecamy także



polecamy

Nadchodzące transmisje

Liga typerów

Kto wygra mecz

weź udział w lidze typerów

Ranking generalny typowania



Warning: Unknown: write failed: Disk quota exceeded (122) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: write failed: Disk quota exceeded (122) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct (_session) in Unknown on line 0